Raport końcowy - p. Grzegorz Słaboń

Zapraszamy do zapoznania się z raportem końcowym pana Grzegorza Słabonia, który odbywał asystenturę w szkołach: Ruskin Sports and Languages College; Edleston Primary School i Pebble Brook Primary School w Wielkiej Brytanii w edycji 2008/2009.

[toc list: ol; title: Spis treści; minlevel: 3; maxlevel: 4; attachments:1;]

Przed rozpoczęciem asystentury:

Jak przygotował się Pan do asystentury?

Podczas przygotowań do asystentury następujące działania zostały przeze mnie przedsięwzięte:

  1. Prywatne lekcje języka angielskiego, jak również uczestnictwo w zajęciach z języka angielskiego w ramach studiów.
  2. Uczestnictwo w zajęciach Warsztaty zadaniowe w języku angielskim w ramach studiów.
  3. Nawiązanie kontaktu mailowego ze szkołą goszczącą:
    • ostateczne ustalanie daty asystentury,
    • planowanie głównych działań do realizowania podczas asystentury,
    • organizacja zakwaterowania,
    • organizacja transportu z miejsca przyjazdu do miejsca zakwaterowania,
    • orientacja w średnich kosztach utrzymania miesięcznego (opłaty mieszkaniowe, wyżywienie, itp.)
    • zdobywanie informacji na temat miejsca pobytu i szkoły goszczącej.
  4. Uczestnictwo w spotkaniu wprowadzającym zorganizowanym przez NA w Warszawie:
    • zdobywanie informacji związanych z wymaganą dokumentacją dotyczącą asystentury,
    • zbieranie propozycji różnych form zajęć na podstawie prezentacji byłych asystentów.
  5. Zapoznawanie się z opisami najlepszych polskich asystentur (ze strony http://www.comenius.org.pl/)
  6. Wykupienie prywatnego ubezpieczenia.
  7. Organizacja Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego NFZ.
  8. Uzyskanie zaświadczenia o niekaralności i przygotowanie jego przysięgłego tłumaczenia na język angielski.
  9. Wymiana doświadczeń drogą mailową z byłymi polskimi Asystentami Comeniusa w Wielkiej Brytanii.
  10. Zorganizowanie broszur o Polsce z Polskiej Organizacji Turystycznej.
  11. Zakupienie gadżetów związanych z Polską (mapy, flagi, słodycze itp.)
  12. Zakupienie słowników matematycznych polsko-angielskiego i angielsko-polskiego.
  13. Przygotowanie egzemplarzy większości magazynów matematycznych dla nauczycieli i uczniów wydawanych w Polsce.
  14. Przygotowanie fotografii miejscowości, w której mieszkam na stałe i miasta, w którym studiuję.

zamek_w_Cardiff.JPG

W trakcie asystentury:

Przyjęcie

Jakie działania zostały podjęte po Pana przyjeździe?

  1. Po moim przyjeździe zostały podjęte następujące działania ze strony szkoły goszczącej:
    • Transport z miejsca przyjazdu do miejsca zakwaterowania, przedstawienie mnie współlokatorom, zaproponowanie obiadu przez opiekuna.

    Ruskin.JPG

  2. Podczas pierwszych dni w szkole:
    • Pokazanie najważniejszych miejsc w mieście (jak kościół, przychodnia lekarska, policja, sklepy, klub Polonii i sklep z polską żywnością) przez nauczyciela mówiącego po polsku podczas mini wycieczki samochodem.
    • Przedstawienie całemu gronu pedagogicznemu przez dyrektora szkoły podczas porannego spotkania.
    • Założenie osobistego konta w szkolnej sieci komputerowej, przez co umożliwienie dostępu do Internetu i wszelkich materiałów do przygotowywania zajęć.
    • Zafundowanie lunchu w pierwszych dniach, założenie konta w elektronicznej sieci szkolnej umożliwiającej wykup obiadów na stołówce szkolnej.
    • Zafundowanie karty linii kolejowych, przez co ułatwienie podróżowania przez obniżone koszty transportu.
    • Pomoc w założeniu konta w miejskiej bibliotece publicznej.
    • Organizacja spotkania w celu zaplanowania okresu wprowadzającego.
    • Organizacja spotkań z dyrektorami szkół podstawowych Edleston i Pebble Brook.

Planowanie i postępy prac

Jakie zadania (uwzględnione w programie nauczania i pozaprogramowe) zrealizował Pan?

Następujące zadania zostały zrealizowane przeze mnie podczas asystentury:

  1. w Ruskin Sports and Languages College:
    • nauczanie matematyki;
    • obserwacja wielu lekcji podczas okresu wprowadzającego: j. angielski, j. francuski, j. niemiecki, science (fizyka, chemia, geologia), religia;
    • współprowadzenie kółka gier i łamigłówek matematyczno – logicznych;
    • Ruskin_Puzzle_Club_4.JPG

    • nauczanie języka polskiego (dla grona pedagogicznego);
    • przygotowywanie uczniów (o pochodzeniu polskim) do egzaminu GCSE z języka polskiego;
    • prezentacje o Polsce dla wszystkich grup roku 7 podczas porannych spotkań z wychowawcą;
    • Ruskin__-_prezentacja_o_Polsce.JPG

    • lekcje języka polskiego dla uczniów uczestniczących w projekcie „Dreams and Teams”;
    • towarzyszenie gościom z Polski (nauczycielom i uczniom), biorącym udział w projekcie „Dreams and Teams” podczas ich wycieczek do Liverpoolu i Manchesteru;
    • organizacja poczęstunku polskim jedzeniem, we współpracy z uczniami o pochodzeniu polskim, przed światami Bożego Narodzenia (podczas poczęstunku również wyświetlanie mini prezentacji o polskich tradycjach wigilijnych, słuchanie tradycyjnych kolęd polskich);
    • udział w wielu wyjazdach szkolnych dla uczniów w roli dodatkowego opiekuna (między innymi: konferencja z okazji Dnia Holokaustu na Uniwersytecie Keele, kurs wyjazdowy o różnych językach obcych na Uniwersytecie w Durham, produkcja szekspirowska w Stratford-upon-Avon, drużynowy konkurs matematyczny United Kingdom Mathematics Trust na Uniwersytecie w Liverpool);
    • wprowadzenie nowej uczennicy o pochodzeniu polskim (a nie mówiącej po angielsku) w życie szkoły oraz pomoc w kontaktach z innymi uczniami i rodzicami o pochodzeniu polskim;
    • czynne uczestnictwo w poranku PHSE (Personal, Social and Health Education) na temat imigrantów w Wielkiej Brytanii;
    • napisanie artykułu do szkolnego biuletynu informacyjnego o mojej asystenturze;
  2. w Pebble Brook Primary School:
    • nauczanie matematyki (Numeracy) i science;
    • kółko europejskie;
    • nauczanie języka polskiego (dla grona pedagogicznego);

    Pebble_Brook_-_jaseeka.JPG

  3. w Edleston Primary School:
    • nauczanie matematyki (Numeracy).

    Edleston_4.JPG

  4. Ponadto:
    • organizacja konkursu na ulotkę o Europie.

konkurs_na_ulotkO_-_podziOkowanie.JPG

konkurs_na_ulotkO_-_ulotki.JPG

Czy był Pan zaangażowany w projekt europejski podczas asystentury?

Projekt pod nazwą Dreams and Teams koordynowany jest przez British Council. Realizacja projektu odbywała się na zasadzie współpracy szkoły goszczącej Ruskin Sports and Languages College oraz Gimnazjum nr 12 z Poznania podczas tygodniowych wymian uczniów i nauczycieli biorących udział w projekcie. Jednym z głównych celów ów działania jest szkolenie młodych liderów sportu, przez organizację przez nich imprez sportowych (chodzi nie tylko o organizację samych zawodów, ale również pozyskanie środków na nagrody, czy nawet zareklamowanie wydarzenia). Tłem projektu jest jest wymiana kultur różnych krajów.

Zadaniem moim było przygotowanie uczniów (szkoły Ruskin) od strony języka polskiego, nauczanie ich podstawowych zwrotów grzecznościowych podczas krótkich sesji przed ich wyjazdem do Polski, jak również przed rewizytą gości z Poznania. Podczas ów rewizyty towarzyszyłem również w wycieczkach do Liverpoolu i Manchesteru. Miałem również przyjemność prowadzić lekcje matematyki, które były obserwowanie przez nauczycieli matematyki i j. angielskiego szkoły z Poznania, po których uzyskałem konstruktywną informację zwrotną, zarówno pod kątem nauczania matematyki, jak i posługiwania się j. angielskim.

Ruskin_Views.JPG

Czy pracował Pan z uczniami/słuchaczami, którzy wymagali specjalnego wsparcia edukacyjnego?

  • Uczniowie z problemami z koncentracją, zachowaniem oraz obniżonymi możliwościami intelektualnymi (podczas lekcji matematyki w Ruskin Sports and Languages College).
  • Uczniowie, dla których pierwszym językiem nie jest j. angielski (EAL pupils), głównie o pochodzeniu polskim, słowackim i litewskim (podczas lekcji w Edleston Primary School).

Ocena asystentury

Czy ocenił Pan postępy asystentury ze swoim opiekunem? W jaki sposób?

Asystentura była na bieżąco oceniana podczas godzinnych spotkań raz na dwa tygodnie. Spotkania miały charakter konsultacji, podczas których omawialiśmy zadania wykonane podczas ostatnich dni oraz planowaliśmy te na najbliższą przyszłość. Wiele mniejszych rozmów, konsultacji czy ustaleń miało miejsce również podczas przerw międzylekcyjnych, co dawało mi poczucie ciągłej współpracy i pomocy ze strony opiekuna.

Czy ocena spowodowała zmianę zadań i działań?

Podczas asystentury nie pojawiały się większe problemy w związku z realizacją zadań z żadnej ze stron, przez co po dobrym zaplanowaniu uniknęliśmy większych zmian. Warto tu podkreślić bardzo ważną rolę opiekuna, który jeszcze przed wykonaniem zadania potrafił ocenić jego realność.

Wpływ asystentury

Czego nauczył się Pan o metodach i praktykach nauczania?

  1. Pełne wykorzystanie multimedialnych środków dydaktycznych, jak prezentacje, zadania interaktywne, strony internetowe, programy komputerowe przy wykorzystaniu komputera, projektora i tablicy interaktywnej (tablica interaktywna była dla mnie novum).
  2. Przygotowanie lekcji bez podręcznika i zeszytu, ale z odpowiednio dobranymi arkuszami pracy; zadania krótkie w swej treści, z bardzo szczegółową gradacją trudności, co umożliwia zindywidualizowaną pracę z każdym uczniem. (Obserwacja poczyniona przeze mnie odnośnie tego punktu: to samo zadanie jest chętniej podejmowane przez ucznia, gdy jest na oddzielnym arkuszu pracy, a niżeli gdy jest w podręczniku i do rozwiązania w zeszycie.)
  3. Wykorzystywanie indywidualnych małych tabliczek na flamastry (które również były dla mnie nowym środkiem dydaktycznym), użytecznych podczas wprowadzeń do lekcji, powtórzeń, czy też śródlekcyjnych ćwiczeń w formie quizów.
  4. Trzy sposoby motywacji uczniów, jako alternatywa motywacji przez wystawianie ocen:
    • Oferowanie różnorodności ćwiczeń pod względem stosowanych metod, form oraz środków dydaktycznych podczas jednej lekcji.
    • Ćwiczenie w formie luźnej gry, lub zabawy na zakończenie lekcji (szczególnie, gdy większość czasu poświęcona na zadania na papierze), lecz dalej pozostające w temacie prowadzonych zajęć.
    • Stosowanie serii lekcji w pełni poświęconych realizacji programu, często przy wykorzystaniu mniej atrakcyjnych, lecz bardzo efektywnych ćwiczeń z końcową lekcją przeznaczoną na gry, łamigłówki i zabawy.
  5. Przygotowanie lekcji w ten sposób, by zminimalizować ilość zadania domowego.

Ruskin_-_po_ostatnim_po-egnaniu_ze_szkoeu.JPG

Czego dowiedział się Pan o systemie edukacji w kraju goszczącym ?

Podczas asystentury miałem styczność niemalże z każdym etapem edukacji w Wielkiej Brytanii.

Pracując w dwóch szkołach podstawowych poznałem metody, jak również główne cele nauczania, co mogłem wywnioskować z obserwowanych zajęć. Okres ten ma charakter podobny do Kształcenia Zintegrowanego w Polsce. Uczniowie badają, doświadczają, wręcz dotykają tu świat, co jest podstawą ich uczenia się, korzystając przy tym z wszelkich dostępnych środków dydaktycznych (co ważne, każda rzecz umiejętnie wykorzystana przez nauczyciela może być pomocą dydaktyczną). Praca odbywa się przez cały czas w jednej grupie.

Drugi etap edukacji brytyjskiej (secondary schools) był w zasadzie celem mojej asystentury. Tu edukacja przybiera charakter tradycyjny, z wyraźnym podziałem na przedmioty. Plan lekcji jest jednak bardzo zindywidualizowany, przez co dostosowany do możliwości każdego ucznia. Większość lekcji to lekcje ćwiczeniowe, zadaje się dużo mniej zadania domowego niż w szkołach polskich, a spowodowane jest trudnościami w jego egzekwowaniu. Zwieńczeniem jest egzamin GCSE, który jest przepustką do następnej szkoły.

W kolejnym etapie uczniowie mają szeroki wybór szkół, gdyż edukacja staje się już nieobowiązkowa. Najpowszechniejszym wyborem są jednak dwuletnie szkoły, gdzie wybiera się od 2 do 5 przedmiotów, które zazwyczaj związane są z przyszłym kierunkiem studiów. Po pierwszym roku zdaje się egzamin AS, po drugim egzamin A. Na podstawie rozmów z uczniami na tym etapie wnioskuję, że nauka ma tu charakter niemal studiowania w polskim rozumieniu. Wybór tak niewielkiej liczby przedmiotów umożliwia natomiast uczenie się bardziej zaawansowanych elementów danej dziedziny.

Zwieńczeniem edukacji są studia, zwykle trzyletnie, choć ich długość zależy od kierunku. Jako, że dzieliłem mieszkanie ze studentką angielską, miałem możliwość wymiany doświadczeń, czy też poglądów na temat studiów. Wyjazd szkoleniowy nt. języków obcych do Durham umożliwił mi natomiast bliższe poznanie struktury uniwersytetu. Zwykle studenci należą do college’ów, które spełniają kilka funkcji. To jest ich dom na czas studiów, to jest wspólnota, która ma swojego „kierownika”, wreszcie pod jej nazwą konkuruje się z innymi studentami, nie tylko w rozgrywkach uczenia się, ale również tych sportowych, czy artystycznych.

Opisując angielskie szkoły należy zwrócić uwagę również na następujące trzy aspekty, pozostające „w opozycji” do polskiej edukacji:

  • W szkołach jest dużo więcej personelu wspomagającego nauczanie. Asystent nauczyciela to nie wymarzony luksus dla nauczyciela głównego, ale jego naturalny pomocnik na wielu lekcjach. (Zdarza się, że na jednej lekcji są nawet 3 osoby nauczające.)
  • Wszelkie środki dydaktyczne są zapewniane przez szkołę; łatwiejszy dostęp do pomocy multimedialnych.
  • Brak czystego systemu oceniania na lekcjach, przez co nie ma powtarzania klas, czy też zdawania do następnej klasy.

Liverpool__Metropolitan_Cahtedral_of_Christ_the_King.JPG

Czego dowiedział się Pan o kulturze i języku kraju goszczącego?

Asystentura dała mi możliwość doświadczenia życia w Wielkiej Brytanii po raz pierwszy.

Pod względem języka bardzo rozwinąłem swoje umiejętności, szczególnie te potrzebne w sytuacjach codziennych. Wraz z językiem mówionym poprawiła się również pewność w pisaniu.

Ponadto miałem okazję poznawać wiele geograficznych zakątków tego kraju, przez największe miasta, ich architekturę, muzea, aż po inne krajobrazy . Oprócz indywidualnych wycieczek w miarę możliwości starałem się uczestniczyć również w wydarzeniach kulturalnych w szkole goszczącej.

Często byłem również zapraszany przez nauczycieli na różne pozaszkolne spotkania, co było dla mnie szczególnym plusem, gdyż oni lepiej wiedzieli co może być dla mnie atrakcyjne.

London_-_nie_taki_du-y_Big_Ben.JPG

Jaki wpływ miała asystentura na Pani(-a) kompetencje językowe i umiejętności pedagogiczne?

Asystentura Comeniusa przede wszystkim zwiększyła zasób stosowanych przeze mnie środków i metod dydaktycznych, jak również ułatwiła mi możliwość ich poszukiwania w źródłach pisanych językiem angielskim. Ponadto sama praca przez tak długi czas w szkole angielskiej umożliwia mi podjęcie pracy w wielu szkołach, gdzie język angielski jest językiem wykładowym. Program ten jest również bardzo ważnym czynnikiem motywacyjnym. W moim przypadku związane jest do z chęcią kontynuacji nauki języka francuskiego (którego naukę zakończyłem na etapie szkoły średniej), jak również bardziej dogłębnego studiowania psychologii dzieci, co ułatwi mi ich motywowanie do uczenia się.

Czego Pana zdaniem uczniowie/słuchacze i szkoła goszcząca nauczyli się od Pana w odniesieniu do:

a) Pana języka ojczystego

Jak wiadomo język polski jest postrzegany jako trudny. Z zadowoleniem zatem udzielałem lekcji podstawowych zwrotów codziennego użytku dla nauczycieli, jak również dla uczniów biorących
udział w programie „Dreams and Teams”. Niemniej jednak cały czas starałem się zwrócić uwagę, że nasz język jest wypełniony zapożyczeniami z j. angielskiego, co ułatwia jego przyswajanie, a
szczególnie komunikację z młodymi Polakami nie znającymi angielskiego (np. OK., Sorry).

Ponadto prowadziłem również zajęcia z przygotowania do egzaminu GCSE z j. polskiego.

b) kultury Pana kraju

Jako, że miejscowość, w której gościłem, posiada znaczącą ilość społeczności polskiej, najważniejsze wg mnie były nieformalne rozmowy na temat obyczajów, jak i systemu edukacji z nauczycielami, co pozwalało na lepsze zrozumienie polskich uczniów.

slajd_z_prezentacji_-_Jan_Pawee_II.JPG

W sposób bardziej formalny warto wyróżnić takie elementy mojej pracy jak prezentacje o Polsce, gdzie uczniowie dowiadywali się różnych ciekawostek o naszym kraju. Ponadto można było
spróbować polskich potraw, posłuchać polskich kolęd oraz zaznajomić się z obyczajami wigilijnymi w Polsce przed Świętami Bożego Narodzenia. Ważnym elementem było również moje uczestnictwo w poranku obywatelskim „Our Diverse Community”, gdzie jako ambasador Polski odpowiadałem na różne pytania związane z Polską. Zawsze starałem się prezentować Polskę jako atrakcyjne miejsce wakacyjnych podróży, pełne ambitnych ludzi, otwartych na świat.

slajd_z_prezentacji_-__Adam_Maeysz.JPG

c) metod i praktyk nauczania

Głównym przedmiotem mojego nauczania była matematyka, dlatego wszelkie praktyki nauczania jakie prezentowałem były realizowane podczas tych lekcji.

Przede wszystkim starałem się wzbogacić formy nauczania o pracę w parach i większych grupach. Zajęcia były również wzbogacone o różne proste gry i układanki przygotowywane przeze mnie
samego. Starałem się również wprowadzić aksjomatyczne podejście do nauczania matematyki, stawiające na zrozumienie zagadnienia, a nie oparte na realizacji algorytmów. Uczniowie poznawali
też inne niż multimedialne sposoby uatrakcyjniania zajęć, jak np. origami matematyczne.

Nauczyciele matematyki chętnie porównywali zagadnienia ujęte w podstawie programowej, oraz sposoby ich nauczania.

Czego Pana zdaniem społeczność lokalna nauczyła się od Pana?

Podczas mojej Asystentury zaproponowałem konkurs na ulotkę o Europie dla wszystkich lokalnych szkół podstawowych oraz typu „secondary”. Wraz z tym konkursem zostały promowane programy „Spring Day for Europe”, „Comenius Assistantship” oraz „E-twinning. Uczniowie mięli możliwość poszerzenia wiedzy o naszym kontynencie, nauczyciele – zdobycia informacji o edukacyjnych programach europejskich.

Edinburgh.JPG

Po zakończeniu asystentury:

W jakim zakresie asystentura umożliwiła Panu realizację celów?

Cele jakie sobie zamierzyłem zostały w większości zrealizowane, oczywiście pewne z nich zostały nieznacznie zmodyfikowane, by pokrywały również cele szkoły goszczącej. Asystentura okazała się ważnym ubogaceniem wachlarza moich doświadczeń oraz umiejętności pedagogiczno-językowych.

Ponadto okres ten przyniósł mi wiele radości z poznawania nowych miejsc i ludzi.

W jaki sposób informował Pan inne osoby o swoim wyjeździe na asystenturę?

Informację o Asystenturze Comeniusa otrzymałem z uczelni, dlatego też część przygotowań konsultowałem z nauczycielami akademickimi. Ponadto wszyscy moi znajomi z uczelni oraz
przyjaciele wiedzieli o moim wyjeździe.

Czy asystentura została/zostanie uznana w ramach Pana programu studiów?

Uczelnia moja umożliwia zaliczenie Asystentury Comeniusa jako praktyki w ramach studiów.